“Trójkąt ekspozycji”

W artykule Ekspozycja cz.1 pisałem o trzech parametrach które decydują o naświetlaniu zdjęcia. Przypomnijmy je sobie:

  • wartość przysłony;
  • czas naświetlania;
  • czułość (ISO).

W dzisiejszym wpisie przyjrzymy się nieco bliżej zależnościom pomiędzy tymi trzema parametrami ekspozycji. Zacznijmy od przysłony.

Przysłona jest częścią obiektywu. Jest to nic innego jak wmontowana w układ optyczny mechaniczna zastawka składająca się z kilku lub kilkunastu zachodzących na siebie listków. Taka budowa przysłony pozwala na regulację wielkości otworu pośrodku przysłony, a tym samym na regulację ilości światła docierającego do matrycy aparatu (lub kliszy światłoczułej).
Wartości przysłony są wyrażane liczbą “f”. Im większa wartość liczby “f” tym otwór przysłony jest mniejszy. Najmniejsza wartość “f” przysłony w danym obiektywie określa nam jasność tego obiektywu.

Przysłona wewnątrz obiektywu

Wartości liczby “f” wynikają z wzoru matematycznego. Każda kolejna pełna wartość oznacza dwa razy mniejszą ilość światła wpadającego do obiektywu. Inaczej mówiąc, każda kolejna pełna wartość przysłony powoduje ZMNIEJSZENIE ilości światła o 1EV (artykuł: Dlaczego śnieg nie jest biały?).

Typowe, “pełne” wartości przysłony i ich wpływ na ustawienie przysłony

Oprócz wartości “pełnych” dzisiejsze aparaty cyfrowe umożliwiają zmianę wartości przysłony w krokach co 1/2 lub 1/3 w zależności od modelu aparatu. Niektóre modele aparatów fotograficznych dają możliwość samodzielnego ustawienia kroku zmiany wartości. Osobiście używam podziałki co 1/3, ponieważ daje to bardzo duży zakres możliwych ustawień przysłony. Jeśli pomiędzy pełne wartości wstawimy wartości pośrednie liczone co 1/3, otrzymamy następujące wartości ustawienia przysłony:

f/2.8 ; f/3.2 ; f/3.5 ; f/4 ; f/4.5 ; f/5 ; f/5.6 ; f/6.3 ; f/7.1 ; f/8 ; f/9 ; f/10 ; f/11 ; f/13 ; f/14 ; f/16 ; f/18 ; f/20 ; f/22

Wartość przysłony zmienia się za pomocą dedykowanego pokrętła na korpusie aparatu lub za pomocą opcji w menu. Obiektywy starszego typu są wyposażone w pierścień przysłony.

Pierścień przysłony na obudowie obiektywu

Spójrzcie teraz na zdjęcie poniżej. Zostało wykonane z wartością przysłony f/4, czasem naświetlania 1/60 s i ISO 800. Przyjmijmy że jest to “prawidłowa” ekspozycja.

f/4, ISO 800, 1/60s

Zobaczmy co się stanie jeśli zmienimy wartość przysłony o +2EV, czyli dwa pełne stopnie, do f/8.

f/8, ISO 800, 1/60s

Zdjęcie jest zdecydowanie ciemniejsze, ponieważ zmiana wartości “f” o +2EV spowodowała znaczne zmniejszenie ilości światła padającego na matrycę – zmniejszyliśmy otwór przysłony. Żeby zachować tę samą ekspozycję co na pierwszym zdjęciu musimy zatem zrobić coś z pozostałymi parametrami.

Przejdźmy teraz do drugiego parametru ekspozycji – czasu naświetlania.
Podobnie jak w przypadku przysłony, również czas naświetlania posiada wartości “pełne” i “pośrednie” i jest mierzony w sekundach. Zmiana o pełną wartość w jedną lub w drugą stronę powoduje zmniejszenie lub zwiększenie wartości ekspozycji o 1EV.

1/250s; 1/200s; 1/160s; 1/125s; 1/100s; 1/80s; 1/60s; ; 1/50s; 1/40s; 1/30s ; 1/25s; 1/20s; 1/15s ; 1/13s; 1/10s; 1/8s ; 1/6s; 1/5s; 1/4s ; 1/3s; 1/2.5s; 1/2s ; 1/1.6s; 1/1.3s; 1s; 1,3s; 1,6s; 2s ; 2,5s; 3s; 4s ; 5s; 6s; 8s ; 10s; 13s; 15s ;

Domyślacie się na pewno , że aby uzyskać tę samą ekspozycję – taką samą jak na pierwszym zdjęciu, po zmianie wartości przysłony należy zmienić również wartość czasu naświetlania o tę samą wartość, czyli 2EV (dwie pełne działki), ale w przeciwną stronę. Skoro na naszym pierwszym zdjęciu czas ekspozycji wynosił 1/60s, a my zmieniliśmy wartość przysłony z f/4 na f/8, to w celu zachowania pierwotnej jasności zdjęcia musimy zmienić czas naświetlania z 1/60s na 1/15s, czyli wydłużyć go o dwie pełne działki. W ten sposób rekompensujemy ilość światła docierającego do matrycy i w efekcie ekspozycja zdjęcia wraca do pierwotnego poziomu.

f/8, ISO 800, 1/15s

Trzeci parametr ekspozycji – czułość ISO – zachowuje się dokładnie tak samo. Tutaj również mamy wartości pełne i pośrednie. Zmiana o pełną działkę w jedną lub w drugą stronę również spowoduje zmniejszenie lub zwiększenie jasności zdjęcia o 1EV.

ISO100; ISO125; ISO160; ISO200; ISO250; ISO320; ISO400; ISO500; ISO640; ISO800ISO1000; ISO1250; ISO1600; ISO2000; ISO2500; ISO3200

Wykonując nasze zdjęcie, zamiast wydłużać czas naświetlania, mogliśmy zwiększyć wartość ISO do poziomu 1600. Ekspozycja byłaby dokładnie taka sama.

Początkowo może się to wydawać nieco skomplikowane, ale już po niedługim czasie zaczniecie te ustawienia wykonywać automatycznie. Jeśli zapomnicie zmienić jakieś ustawienie, to o takiej konieczności podpowie wam samo wykonane zdjęcie. Najważniejsze co musicie zapamiętać, to prosta zasada, że zmiana wartości jednego z parametrów naszego “trójkąta ekspozycji” pociąga za sobą konieczność zmiany innego parametru w celu uzyskania takiej samej ekspozycji.

Nie odpowiedziałem jeszcze na najważniejsze pytanie wynikające z tego artykułu: Po co zmieniać te wszystkie skomplikowane ustawienia, skoro za każdym razem uzyskacie tę samą ekspozycję? O tym opowiem w kolejnych wpisach na blogu. Rozłożymy każdy z parametrów ekspozycji na czynniki pierwsze, żeby zobaczyć jaki to będzie miało wpływ na nasze zdjęcia. Dopiero teraz zacznie się prawdziwa zabawa z fotografią.

Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Close Menu