Ostre – nieostre. Przysłona w praktyce.

Na zakończenie artykułu Trójkąt ekspozycji zastanawialiśmy się, po co komplikować sobie życie i zmieniać ustawienia aparatu, skoro za każdym razem uzyskamy tak samo poprawnie naświetloną fotografię. Logika podpowiada, że skoro istnieje możliwość zmiany parametrów ekspozycji, to została ona wymyślona w jakimś konkretnym celu. Raczej nie pakuje się do urządzenia miliona opcji tylko po to aby utrudnić korzystanie z niego. W przypadku aparatu fotograficznego każda zmiana któregoś z trzech parametrów ekspozycji spowoduje zmianę w obrazie. Umiejętnie operując ustawieniami możemy za każdym razem uzyskać taką samą wartość ekspozycji, ale sam obraz będzie w mniejszym lub większym stopniu inny.

Dzisiaj omówię bardziej szczegółowo ustawienia przysłony, która odpowiada za ostrość na fotografii, a właściwie za głębię ostrości – kolejne pojęcie które trzeba wykuć na pamięć.

Głębię ostrości można zdefiniować jako obszar pomiędzy pierwszym a ostatnim planem zdjęcia, który nasze oko widzi jako ostry. Najlepiej zrozumiemy to przyglądając się poniższym przykładowym zdjęciom.

Zdjęcie 1 – Wartość przysłony: f/2

Na zdjęciu numer 1 widać, że ostra część obrazu zaczyna się mniej więcej na wysokości czerwonego przycisku pilota a kończy się gdzieś w okolicy napisu “VOL” na przycisku regulacji głośności. Obszar ten oznaczyłem za pomocą czerwonych strzałek. Przyciski pilota, które znajdowały się w dalszej odległości od obiektywu są nieostre, przy czym im dalsza odległość, tym większe jest rozmycie obrazu. Przycisk załączenia zasilania przypomina już tylko niekształtną czerwoną plamę na główce pilota. Opisując tego typu fotografię mówimy o małej głębi ostrości.

Zdjęcie 2 – Wartość przysłony: f/16

Po zmianie wartości przysłony na f/16, a więc po jej przymknięciu o 5 pełnych wartości obraz jest ostry już od dolnej krawędzi zdjęcia, niemal do krawędzi górnej. Jak widzicie, bez trudu możemy odczytać wszystkie cyfry i ikonki na przyciskach pilota. Głębia ostrości rozciągnęła się zarówno w kierunku obiektywu aparatu jak i w kierunku odległych planów fotografii. W takim przypadku mówimy o dużej głębi ostrości. Jeśli czytaliście moje poprzednie wpisy, zapewne już domyślacie się że wartość ekspozycji w przypadku obu zdjęć jest taka sama. Podczas zmiany ustawień regulowałem wyłącznie wartość przysłony, a ostrość była ustawiana dokładnie w tym samym punkcie (oba zdjęcia wykonałem ze statywu).

Z powyższych przykładów rodzi się pytanie: w jaki sposób można to wykorzystać podczas fotografowania?

Wyobraźcie sobie sytuację, kiedy wśród kilku, kilkunastu lub nawet kilkudziesięciu podobnych elementów które widzimy w kadrze, nas interesuje tylko jeden i tylko ten jeden chcemy wyróżnić. Ustawimy zatem duży otwór przysłony (mała wartość “f”), ustawiamy ostrość dokładnie na obiekcie, na który chcemy zwrócić uwagę widza i pstrykamy. Tego typu ustawienie aparatu znakomicie sprawdza się np w fotografowaniu kwiatów lub innych chwastów.

Zdjęcie 3 – Przysłona f/2

Małą głębię ostrości stosujemy, kiedy chcemy zwrócić uwagę widza na konkretny przedmiot na zdjęciu, lub odwrócić jego uwagę od elementów które są nieistotne. W całym tym przedsięwzięciu pomaga nam nasz mózg, który nakazuje oczom w pierwszej kolejności dostrzegać obrazy które są ostre. Patrząc na powyższą fotografię ludzkie oko będzie automatycznie “szukało” elementów które są ostre i wyraźne. Dysponując dobrej jakości obiektywem i wykorzystując małą głębię ostrości można zrobić ślubną sesję zdjęciowa na tle osiedlowego śmietnika, a widz nawet się nie zorientuje, że za tło posłużyło tak mało atrakcyjne otoczenie.

W przypadku dużej głębi ostrości wybór typu zdjęcia wydaje się raczej oczywisty. Znakomicie sprawdza się ona podczas fotografowania krajobrazu, kiedy raczej zależy nam na tym, aby zdjęcie było ostre od pierwszego planu aż po horyzont.

Zdjęcie 4 – Przysłona f/11

Duże wartości przysłony (mały otwór) sprawdzą się również w sytuacjach kiedy wykonujemy komuś pamiątkową fotkę w jakimś ciekawym miejscu, gdzie w tle widać na przykład jakiś słynny budynek. Gdybyśmy ustawili duży otwór przysłony, mogłoby się okazać że nasza przyjaciółka ma fotkę na tle jakiejś szarej plamy, a tymczasem chciała pochwalić się znajomym że była w Paryżu przy Wieży Eiffla.

Wiecie już jak wykorzystać ustawienia przysłony w aparacie na własną korzyść. Musicie jednak wiedzieć że same ustawienia aparatu to nie wszystko. Na głębię ostrości wpływ mają również: rodzaj użytego obiektywu, odległość obiektu od obiektywu, odległość obiektu od tła, a nawet kąt osi obiektywu względem obiektu. Wszystkie te czynniki mogą sprawić że ostrość lub nieostrość będzie mniejsza lub większa. Temat ten na pewno poruszę w którymś z kolejnych postów.

Jeśli chcecie w praktyce sprawdzić wpływ ustawienia przysłony na zdjęcie, to możecie wykonać ćwiczenie polegające na fotografowaniu tego samego obiektu. Poniżej przykład organizacji planu zdjęciowego dla tego ćwiczenia.

Plan zdjęciowy do ćwiczenia z ustawieniami przysłony

Dobrze by było ustawić aparat na statywie. Jeśli go nie posiadacie, to połóżcie aparat na twardej powierzchni i podeprzyjcie obiektyw czymkolwiek. Aparat powinien być ustawiony w tryb preselekcji przysłony (zajrzyjcie do instrukcji swojego sprzętu). Spróbujcie ustawić ostrość na obiekcie znajdującym się najbliżej aparatu i wykonać kilka fotografii, za każdym razem zmieniając wartość przysłony o pełną działkę.

Jeśli macie uwagi lub pytania, zapraszam do komentowania pod postem.

Udanych zdjęć!

Dodaj komentarz

Close Menu